Ponad 180.000 zwiedzających, 1256 wystawców z 45 państw, premiery nowego sprzętu, mnóstwo ciekawych imprez towarzyszących, wystawy zdjęć – oto z czym w tym roku mogliśmy zapoznać się na targach.
Photokina to największe na świecie targi w branży fotograficznej odbywające się co 2 lata w Kolonii w Niemczech. W tym roku łaskawa była dla nas pogoda. Przez 3 dni świeciło piękne słoneczko i było bardzo ciepło. Po krótkim locie z Katowic, okazało się, iż zgodnie z niemieckim powiedzeniem „Ordnung muss sein” wszystko działało, jak w zegarku. Nasze bilety na targi umożliwiały darmowe przejazd z lotniska do centrum i również darmowe poruszanie się po mieście.
Po godzince byliśmy już w hotelu i na początek postanowiliśmy pozwiedzać miasto. Mieliśmy okazję zobaczyć starówkę, muzeum czekolady, oraz spróbować tradycyjnego sznycla z lokalnym pszenicznym piwem. Po tak uroczym powitaniu postanowiliśmy wykonać nocne fotografie miasta (część poniżej).
Rankiem ruszyliśmy na targi. Zostaliśmy porażeni ich ogromem. Mimo usilnych starań w ciągu całego dnia nie bylismy w stanie zobaczyć wszystkich stoisk. To na co zróciliśmy uwagę to przede wszystkich nadchodząca era fotografii i filmu 3D, świetne stoisko Nikona, uczestniliśmy w szkoleniu Leica w fotografii ślubnej (sic!), pooglądaliśmy obecne trendy w składzie albumów i sposobie prezentacji zdjęć. Skorzystaliśmy z możliwości wypróbowania nowego sprzętu na stoiskach Nikon i Canon, oraz pofotografowaliśmy urocze modelki. Na koniec mogliśmy skalibrować nasze aparaty na nastepny sezon![]()
Co dały nam targi? – przede wszystkim mnóstwo inspiracji i pomysłów do dalszej pracy!
Szkoda było wracać. Do zobaczenia za 2 lata w Kolonii…

























Na koniec zapraszamy do obejrzenia video podsumowującego to, co działo się na targach:
Photokina by Maximilian Majweski












brak komentarzy (-e)