Sesja brzuszkowa

Dzisiaj Nowy Rok.  Ma dopiero jeden dzień. Wkrótce zobaczymy czym nas zaskoczy…
Nasi Drodzi Czytelnicy blogowi - życzymy, aby ten 2011 rok przyniósł Wam to co najlepsze, a fotografującym same udane kadry!

…a poniżej zapraszamy na sesję brzuszkową Moniki i Jarka. Sesja była strasznie wesoła i dostarczyła miłych chwil zarówno fotografowanym, jak i fotografującym.  Monika urodziła już piękną córeczkę. Życzymy rodzicom samych cudownych chwil już w trójkę:)

Portretowo, plenerowo, warsztatowo

Jesień może być świetną porą na plenerowe zdjęcia portretowe. Wspólnie szkoliliśmy warsztat przy pomocy trzech modelek, pod czujnym okiem Kasi Widmańskiej. Makijaż wykonała Magda Moniczewska, a miejscówek wokół swojego domu użyczył Paweł Borówka.

Październikowy plener w Pieskowej Skale

Ania i Marcin podzielili swoje zdjęcia plenerowe na wersję romantyczną i industrialną. Zapraszam Was dzisiaj na tą pierwszą część zrealizowaną w jesiennej atmosferze okolic Pieskowej Skały.

Jesienny spacer po Pradze

W drugiej połowie października udało się wyrwac na kilka dni do Pragi. Śliczne miasto, nawet mimo deszczowej aury.

Czwarta nad ranem…

„…czwarta nad ranem,
może sen przyjdzie,
może mnie odwiedzisz…”
-SDM-

Zwariowany czas, zwariowana para! Pobudka o  3.30 i wyruszamy na poranne mgły, a potem powtórka z rozrywki i miły wieczór w Pszczynie… Chyba już tęsknię za latem!

Ps. Dziękuję Gabrysi i Robertowi za świetną współpracę przy realizacji powyższych zdjęć.

Photokina – relacja

Ponad 180.000 zwiedzających, 1256 wystawców z 45 państw, premiery nowego sprzętu, mnóstwo ciekawych imprez towarzyszących, wystawy zdjęć – oto z czym w tym roku mogliśmy zapoznać się na targach.

Photokina to największe na świecie targi w branży fotograficznej odbywające się co 2 lata w Kolonii w Niemczech. W tym roku łaskawa była dla nas pogoda. Przez 3 dni świeciło piękne słoneczko i było bardzo ciepło. Po krótkim locie z Katowic, okazało się, iż zgodnie z niemieckim powiedzeniem „Ordnung muss sein” wszystko działało, jak w zegarku. Nasze bilety na targi umożliwiały darmowe przejazd z lotniska do centrum i również darmowe poruszanie się po mieście.

Po godzince byliśmy już w hotelu i na początek postanowiliśmy pozwiedzać miasto. Mieliśmy okazję zobaczyć starówkę, muzeum czekolady, oraz spróbować tradycyjnego sznycla z lokalnym pszenicznym piwem. Po tak uroczym powitaniu postanowiliśmy wykonać nocne fotografie miasta (część poniżej).  

Rankiem ruszyliśmy na targi. Zostaliśmy porażeni ich ogromem. Mimo usilnych starań w ciągu całego dnia nie bylismy w stanie zobaczyć wszystkich stoisk. To na co zróciliśmy uwagę to przede wszystkich nadchodząca era fotografii i filmu 3D, świetne stoisko Nikona, uczestniliśmy w szkoleniu Leica w fotografii ślubnej (sic!), pooglądaliśmy obecne trendy w składzie albumów i sposobie prezentacji zdjęć. Skorzystaliśmy z możliwości wypróbowania nowego sprzętu na stoiskach Nikon i Canon, oraz pofotografowaliśmy urocze modelki. Na koniec mogliśmy skalibrować nasze aparaty na nastepny sezon:)

Co dały nam targi? – przede wszystkim mnóstwo inspiracji i pomysłów  do dalszej pracy!

Szkoda było wracać. Do zobaczenia za 2 lata w Kolonii…

 Na koniec zapraszamy do obejrzenia video podsumowującego to, co działo się na targach:

Photokina by Maximilian Majweski