
„…czwarta nad ranem, może sen przyjdzie, może mnie odwiedzisz…” -SDM- Zwariowany czas, zwariowana para! Pobudka o 3.30 i wyruszamy na poranne mgły, a potem powtórka z rozrywki i miły wieczór w Pszczynie… Chyba już tęsknię za latem! Ps. Dziękuję Gabrysi i Robertowi za świetną współpracę przy realizacji powyższych zdjęć. [Translate]
